Monaco GP 2027 ma Sprint. Który dzień najbardziej opłaca się zobaczyć na żywo?

Grand Prix Monako 2027 po raz pierwszy odbędzie się ze Sprintem. To mocno zmienia układ weekendu i sprawia, że sobota może być lepszym wyborem niż niedziela. Sprawdzamy ceny, program i to, który dzień daje najwięcej emocji za wydane pieniądze.
Monaco GP 2027 odbędzie się w dniach 3–6 czerwca, a właściwy program F1 potrwa od piątku do niedzieli. Oficjalna sprzedaż już trwa, choć część pakietów wielodniowych jest obecnie niedostępna, a organizator kieruje kibiców do zakupu pojedynczych dni.
Monaco GP 2027 po raz pierwszy ze Sprintem
Największa zmiana w programie jest prosta, ale znacząca. W piątek odbędzie się jeden trening oraz kwalifikacje do Sprintu. W sobotę kierowcy wystartują w krótszym wyścigu, a później tego samego dnia wrócą na tor na klasyczne kwalifikacje Q1, Q2 i Q3. Niedziela pozostaje dniem głównego Grand Prix.
Program F1 wygląda więc następująco:
- piątek, 4 czerwca – trening F1 i kwalifikacje do Sprintu,
- sobota, 5 czerwca – Sprint oraz kwalifikacje do Grand Prix,
- niedziela, 6 czerwca – główny wyścig F1.
Do tego dochodzą wyścigi i sesje Formuły 2, Formuły 3 oraz Porsche Supercup.
I właśnie ten układ sprawia, że odpowiedź na pytanie „który dzień kupić?” nie jest już tak oczywista jak wcześniej.
Sobota może być najlepszym wyborem pod względem liczby emocji
Jeśli ktoś chce kupić tylko jeden bilet, sobota wygląda dziś najbardziej interesująco.
Powód jest prosty: dostajemy dwie najważniejsze sesje F1 jednego dnia. Najpierw Sprint, czyli osobny wyścig z walką na torze, a później kwalifikacje ustalające kolejność startową do niedzielnego Grand Prix.
W przypadku Grandstand B dostępne obecnie ceny pokazują skalę różnicy:
- piątek – około 285 euro,
- sobota – około 915 euro,
- niedziela – około 1208 euro,
- pakiet piątek–niedziela – około 2174 euro.
To przykład jednej kategorii i ceny różnią się zależnie od trybuny, ale dobrze pokazuje proporcje. Niedziela pozostaje najdroższym pojedynczym dniem, podczas gdy sobota daje dwie kluczowe sesje za niższą cenę.
Dlatego pod względem relacji liczba ważnych wydarzeń na torze do ceny biletu sobota wyrasta na najmocniejszą opcję.
Niedziela nadal jest dla tych, którzy chcą zobaczyć „prawdziwe” Monaco GP
Nie znaczy to jednak, że niedziela traci sens.
Dla wielu kibiców Monaco GP to przede wszystkim start głównego wyścigu, parada kierowców, ceremonia przed startem i moment, w którym cała Principality skupia się na 78 okrążeniach ulicznego toru.
W niedzielę zaplanowano również wyścigi F2, F3 i Porsche Supercup, paradę kierowców oraz procedurę startową przed głównym Grand Prix.
Jeśli więc ktoś jedzie do Monako po to, żeby móc powiedzieć: „widziałem Grand Prix Monako na żywo”, niedziela nadal będzie naturalnym wyborem.
Trzeba jednak zapłacić za ten prestiż. W pokazanym wcześniej przykładzie trybuny B niedzielny bilet jest o niemal 300 euro droższy niż sobotni.
Piątek jest najtańszy i wcale nie musi być nudny
Piątek będzie z kolei ciekawą opcją dla osób, które przede wszystkim chcą zobaczyć samochody F1 w Monako na żywo bez wydawania ponad tysiąca euro na jeden dzień.
Po zmianie formatu piątek nie będzie już tylko spokojnym dniem treningowym. Po pierwszej i jedynej sesji treningowej odbędą się kwalifikacje do Sprintu.
To oznacza, że kierowcy bardzo szybko będą musieli przejść od poznawania warunków na torze do jazdy na czas.
W Monako ma to dodatkowe znaczenie. Miejski tor jest wąski, margines błędu minimalny, a kwalifikacje tradycyjnie należą do najbardziej widowiskowych momentów weekendu.
Przy cenie około 285 euro za Grandstand B w aktualnej ofercie F1 piątek może być najbardziej rozsądną opcją dla osoby, która chce poczuć atmosferę Monaco GP, ale nie potrzebuje oglądać głównego wyścigu.
Sobota kontra niedziela. Co właściwie zobaczymy więcej?
Tu dochodzimy do największej zmiany względem poprzednich sezonów.
W sobotę kibic zobaczy:
- F1 Sprint,
- kwalifikacje do Grand Prix,
- wyścig F3,
- wyścig F2.
W niedzielę:
- wyścig F3,
- wyścig F2,
- Porsche Supercup,
- paradę kierowców,
- główne Grand Prix F1.
Program obu dni jest więc bardzo mocny, ale ma zupełnie inny charakter.
Sobota oznacza więcej różnych sesji F1. Niedziela oznacza najważniejszą sesję całego weekendu.
Dla osoby, która chce zobaczyć kierowców F1 jak najwięcej razy, sobota może być ciekawsza. Dla kogoś, komu zależy na prestiżu i atmosferze startu Grand Prix, wybór pozostaje prosty: niedziela.
A może cały weekend?
Jeśli budżet pozwala, najlepszym rozwiązaniem nadal jest oczywiście cały weekend.
Oficjalne zasady sprzedaży przewidują 10-procentową zniżkę przy zakupie pakietu sobota–niedziela lub piątek–niedziela na miejsca siedzące. Zniżka nie obejmuje części stref stojących.
Problem polega na tym, że w chwili sprawdzania oficjalna strona Monaco Grand Prix informuje, że pakiety weekendowe oraz trzydniowe nie są już dostępne online i sugeruje zakup pojedynczych biletów. Dostępność może się oczywiście zmieniać.
To kolejny argument za tym, żeby przy planowaniu wyjazdu nie czekać do ostatniej chwili.
Który dzień Monaco GP 2027 wybrać?
Jeśli mielibyśmy wskazać jeden dzień pod kątem różnych typów kibiców, podział wygląda dość jasno:
Piątek będzie najlepszy dla osób chcących zobaczyć F1 w Monako możliwie tanio. Oprócz treningu zobaczymy już kwalifikacje do Sprintu.
Sobota wygląda najlepiej pod względem sportowej zawartości. Sprint plus klasyczne kwalifikacje oznaczają dwie ważne sesje F1 jednego dnia i właśnie tę opcję można uznać za najlepszy kompromis między ceną a liczbą emocji.
Niedziela pozostaje wyborem dla osób, którym zależy przede wszystkim na głównym Grand Prix i pełnej atmosferze najważniejszego dnia weekendu.
Jeżeli więc pytanie brzmi: „który pojedynczy dzień najbardziej się opłaca?”, w 2027 roku odpowiedź po raz pierwszy może brzmieć: sobota.